OD PRZYBYTKU GŁOWA CIĘ ROZBOLI

Dlaczego wydajemy majątek na ubrania?

Żyjemy w czasach, które sprzyjają konsumpcji. Ilość sklepów i bajecznych ubrań przewyższa oczekiwania. Kiedy światła w galerii handlowej gasną, konsument może zrobić zakupy online o każdej możliwej porze. Na dodatek większość cen jest na pozór przyjazna dla portfela i możemy liczyć na promocje i sezonowe obniżki. Jak nie dać się wciągnąć w kołowrotek szybkiej mody? Poznaj nasze wskazówki!

Szybka moda, wielkie pragnienia

Pamiętasz film Wyznania zakupoholiczki? Sympatyczna bohaterka uwielbiała kupować ubrania i dodatki. Kompulsywne zakupy sprawiły, że popadła w niezłe tarapaty finansowe. Otoczona setkami bajecznych par butów, nie miała za co spłacić zadłużenia. Oczywiście, jak to w komedii, wszystko skończyło się happy endem. Mało tego, rudowłosa Rebecca wyszła z tarapatów, bo wykorzystała swoją wiedzę wyniesioną z wyprzedażowych łowów i zaczęła udzielać porad o oszczędzaniu w piśmie finansowym. W realnym życiu może nie być tak kolorowo, ale też nie każdy ma problem z wydawaniem pieniędzy o takiej skali. Zakupoholizm jest formą nałogu. Jeśli podejrzewasz, że problem ten dotyczy także Ciebie, zgłoś się do specjalisty! Nie zawsze zakupy zrobione na poprawę humoru są sygnałem, że staliśmy się zakupoholikiem. Jednak prawie zawsze źle wpływają na nasze finanse, a na dłuższą metę, nie przynoszą realnych i pozytywnych korzyści. Przyjemność jest krótkotrwała i gaśnie bardzo szybko.


Slow Fashion dla każdego
Do poruszenia dzisiejszego tematu szczególnie zainspirowała mnie Joanna Glogaza i jej książka Slow Fashion. Modowa Rewolucja. Joasia, to niesamowicie sympatyczna dziewczyna. Dzięki niej przekonasz się, że ilość, to nie to samo, co jakość, a mniej, znaczy więcej! Jak to jest z Tobą? Wydajesz dużo pieniędzy na ubrania, Twoja szafa pęka w szwach, ale bardzo często zdarza Ci się stanąć przed nią bezradnie z myślą: „nie mam co na siebie włożyć”?
Joanna była jedną z pierwszych blogerek modowych w Polsce. Poznała wszystkie pokusy tej branży. Marzenie niejednej z nas, czyli góry darmowych ubrań, stały się dla niej ciężkim brzemieniem i niezbywalnym wyrzutem sumienia. Odczuwała szczególną presję, żeby prezentować wciąż nowe stylizacje, zgodne z największymi trendami. To klikało się najlepiej! Joanna zaczęła interesować się etycznymi aspektami mody i…rozpoczęła modową rewolucję! Autorka Slow fashion…prowadzi bloga, w którym znajdziecie mnóstwo porad na temat „oczyszczania” swojej szafy (zamiast portfela!) Pod adresem joannaglogaza.com znajdziecie solidną dawkę praktycznych porad,
np.: https://joannaglogaza.com/2013/07/jak-kupowac-mniej-ubran.html

Modowa autorefleksja

Szczególnie spodobał mi się fragment książki, w którym Joanna opisała dobrze nam znane wymówki, którymi racjonalizujemy sobie wiele zakupów. Żeby dobrze poznać zakupowe nawyki w Polsce, sięgnęłam po raport Rynek mody w Polsce. Wyzwania, przygotowany przez firmę KPMG pod koniec 2019 roku. Ankietowani szczególnie utożsamiali się ze stwierdzeniami, że ich odzieżowe zakupy są przemyślane i nie ulegają chwilowym pokusom, a spośród nich 59% wskazało, że czynnikiem, który najsilniej wpływa na ich decyzję o zakupie, jest…okazja cenowa.
Na podstawie tych dwóch tekstów i własnych obserwacji, przygotowałam dla Ciebie małą ściągawkę. Kiedy znowu jedna z poniższych myśli wykiełkuje w Twojej głowie, możesz do niej zerknąć lub zastanowić się kilka razy, czy właśnie nie zaczynasz podążać znanym sobie schematem, który wiedzie na manowce shoppingu!
Nie mam co na siebie włożyć
To zdanie stało się już kliszą, elementem żartów na temat niezdecydowania kobiet i hasłem zapraszającym do kolejnych zakupów. Może tak naprawdę to znak, że masz mnóstwo niepasujących do siebie ubrań, które są wynikiem nieprzemyślanych zakupów?
To wstyd założyć drugi raz tę samą kreację
Kupujesz na weselę sukienkę i zakładasz ją tylko raz, bo nie wypada pojawić się dwa razy w tej samej na rodzinnej uroczystości? Jeśli dbasz o swoje finanse, to zastanów się nad sensem takiego postępowania. Wieczorowe kreacje są droższe niż zwykłe sukienki. Nie myśl, co powiedzą inni. Jeśli dobierzesz idealną dla siebie sukienkę, posłuży Ci wielokrotnie i za każdym razem zrobisz wielkie wejście!
Nic tak nie poprawia nastroju, jak mały shopping
Zakupy w galerii wywołują u Ciebie przyjemne emocje i żeby zgubić złe myśli, wybierasz się na mały spacerek po sklepach? Przecież nie kupujesz wiele! Jedna bluzka za 45 zł to nie grzech. Przy okazji wchodzisz do drogerii i kupujesz szminkę w pięknym kolorze za 35 zł (przecenioną, normalnie kosztuje 65!). W międzyczasie przerwa na kawę za kolejne 25 zł. Może lepiej poprawić sobie nastrój w inny sposób?

Modelka wygląda w tym świetnie!

Musiało minąć trochę czasu, zanim przestały mnie frustrować ubrania, które wyglądały bosko na modelce, a kiedy je zmierzyłam, wyglądały workowato i były kiepsko uszyte. A przecież na stronie internetowej sklepu wszystko prezentowało się tak pięknie! Cóż, modelka, która ma 180 cm wzrostu i czuwający nad nią sztab stylistów, nie jest uniwersalnym wskaźnikiem dla każdej kobiety.
Jeśli się tym nie przejmujesz, to świetnie! Możesz śmiało nosić wybrany strój, w końcu to Ty masz być zadowolona z zakupu. Jeśli jednak czujesz dyskomfort, to czym prędzej zwróć taki ciuch! Możliwe, że gdyby nie pięknie wystylizowane zdjęcie, nigdy byś się za nim nie obejrzała.


To najgorętszy trend tego sezonu!

Marki odzieżowe kreują mnóstwo trendów, a ich kolekcje zmieniają się jak w kalejdoskopie. Wszystko po to, by osoby interesujące się modą, czuły potrzebę kupienia czegoś nowego, nawet jeśli ich szafa jest świetnie zaopatrzona. Nie każdy czuje się na siłach, by poradzić sobie z presją bycia modnym i swobodnym. Nauczono nas, że modne ubrania drogich marek podnoszą nasz prestiż społeczny. Dzieje się tak w szkołach, na uczelniach i w pracy.
Czy w śledzeniu nowinek modowych z zapartym tchem jest coś złego? Nie! Jak zawsze chodzi o balans. Wydajesz ostatnią złotówkę na kolejną parę niepraktycznych butów? Coś tu nie gra… Kupujesz kolejną modną rzecz, która jest piękna, ale nie masz okazji do jej założenia i stanowi ona jedynie ozdobę Twojej szafy? Tutaj też warto zastanowić się nad sensem zakupów. Tylko tyle i aż tyle!
Nowe ubranie sprawia, że życie jest lepsze!
Zdarza Ci się myśleć, że idealna garderoba jest kluczem do pewności siebie i powodzenia? Jesteś przekonana, że piękne momenty (zaręczyny, wyjazd na wakacje, przyjęcie urodzinowe) stracą wiele uroku, jeśli nie założysz na siebie idealnie dopasowanego ubrania? Na dodatek wiele chwil chcemy uwiecznić na zdjęciach i podzielić się nimi w mediach społecznościowych…To trochę jak w serialu. Romantyczny moment, w którym on całuje ją w deszczu nie byłby taki urzekający, gdyby zamiast niebieskiej sukienki miała na sobie zwykłą koszulkę i luźne jeansy. Przestań kreować w swojej głowie bajkę. Ciesz się chwilą i nie trać czasu na myślenie o idealnych butach na pierwszą randkę. Zapamiętasz je tylko wtedy, kiedy boleśnie obetrą Ci stopy!

Tanie, aż szkoda nie kupić
Promocje są podstępne. Niby to wiesz, ale jednak kusi Cię czar niesamowitej i niepowtarzalnej okazji. Prawie za darmo, mega obniżka, czarny piątek…Pal licho, jeśli rzeczywiście czegoś potrzebujesz i czekasz, aż cena będzie niższa. To nawet rozsądne, bo nie oszukujmy się, większość ubrań ze sklepów sieciowych nie jest warta swojej pierwotnej ceny. Są jednak inne rodzaje promocji, np. 2+1, kup jeden, a drugi dostaniesz za połowę ceny…Efekt jest taki, że kupujesz rzecz potrzebną i całkiem zbędną. Masz poczucie zadowolenia, że udało Ci się oszczędzić, a tak naprawdę tracisz, bo zamiast 40 zł, wydajesz 75 na niepotrzebne ubrania.

 

 

Zaraz zabraknie mojego rozmiaru!
Tak, to jedna z przyczyn nieprzemyślanych zakupów. Boimy się, że ktoś sprzątnie nam sprzed nosa nasz rozmiar i sięgamy po kartę płatniczą. Sklepy internetowe szczególnie potrafią narzucić na nas tę presję. Pewnie zdarzyło Ci się zobaczyć napis “pozostało tylko kilka sztuk rozmiaru”. Ten niby to pomocny komunikat, działa mobilizująco do zrobienia zakupu.
Na szczęście istnieje możliwość zwrócenia nietrafionego zakupu. Korzystaj z niej, jeśli masz chociaż jedną wątpliwość co do kroju/materiału/stylu danego ubrania. Nie zwlekaj i poznaj zasady zwrotów każdego sklepu, ponieważ czas na oddanie produktu może być różny. Szkoda by było stracić okazję i pieniądze!

Jeśli chcesz zapoznać się z naszymi tendencjami zakupowymi zajrzyj do raportu:
https://assets.kpmg/content/dam/kpmg/pl/pdf/2019/11/pl-raport-kpmg-w-polsce-pt-rynek-mody-w-polsce-2019.pdf
Jeśli chcesz wprowadzić do swojej szafy małą rewolucjię, zajrzyj do Joasi:
https://joannaglogaza.com/2015/06/slow-fashion-jak-zaczac.html
Przeczytaj książkę:
Joanna Glogaza, Slow Fashion. Modowa Rewolucja, Kraków 2015.